Kupując domek dla owadów, kupuje się zwykle nadzieję, że na działce, przy szkole albo na skwerze pojawi się więcej zapylaczy. Tymczasem częsty zarzut wobec domków brzmi odwrotnie: że to gadżet, który nic nie zmienia, a bywa, że szkodzi. Oba stanowiska są częściowo prawdziwe i łatwo je rozdzielić, jeśli zamiast ogólników popatrzeć na biologię.

W Polsce stwierdzono około 470 gatunków pszczół, a tylko niecałe 10 procent z nich prowadzi życie społeczne. Cała reszta to samotnice: jedna samica, jedno gniazdo, brak roju, brak miodu, brak czegokolwiek do obrony. I tu jest sedno sprawy: większość z nich gniazduje w ziemi, a nie w drewnie.

Co więc robi domek

Domek nie obsługuje wszystkich pszczół. Obsługuje konkretną grupę, czyli gatunki, które szukają gotowych szczelin: pustych łodyg, rurek, otworów w martwym drewnie. Do tej grupy należą murarki, nożycówki, miesierki i część samotek. Obok pszczół korzystają z niego inne owady: złotooki, biedronki, muchówki, czasem osy samotne.

To nie jest mała grupa, ale też nie są to „wszystkie owady”. Domek jest odpowiedzią na niedobór miejsc lęgowych, a nie na wszystko, co szkodzi zapylaczom.

Kiedy domek działa

Działanie domku zależy od czterech rzeczy i każda z nich jest niezależna od tego, czy drewno jest ładne.

1. Otwory muszą mieć odpowiednie średnice. Dorosła samica musi wejść do środka z pyłkiem. Zbyt szeroki otwór to zaproszenie dla pasożytów i drapieżców, a zbyt wąski to miejsce, w którym nic się nie zagnieździ. W dobrych domkach spotyka się otwory od kilku do kilkunastu milimetrów, w kilku rozmiarach jednocześnie, bo różne gatunki mają różne preferencje.

2. Głębokość musi wystarczyć na komórki lęgowe. Płytka rynienka to dekoracja. Samica potrzebuje kilku centymetrów, żeby ułożyć w szeregu komórki z pyłkiem, nektarem i jajami.

3. Siatka chroni lokatorów. Bez osłony domek staje się stołówką dla ptaków, ponieważ larwy są łatwym łupem. Siatka ocynkowana na froncie jest po to, żeby drapieżnik nie dostał się do środka, a owad tak.

4. Otoczenie musi być siedliskiem. To warunek, o którym mówi się rzadko. W promieniu kilkuset metrów musi być kwitnąca baza pokarmowa i woda. Jeśli wokół jest wyłącznie równo skoszony trawnik, domek będzie pusty niezależnie od jakości wykonania.

Kiedy domek nie działa

  • Wisi w cieniu. Pszczoły samotnice potrzebują ciepła; zacieniony, wilgotny domek nie jest zasiedlany.
  • Wisi zbyt nisko lub zbyt wysoko. Standardowo mówi się o wysokości mniej więcej 1–2 metrów i pozycji osłoniętej od deszczu, ale z dostępem do słońca.
  • Został pomalowany w środku. Farby i lakiery wewnątrz zamykają pory materiału i mogą być toksyczne dla larw. Impregnacja dotyczy zewnętrznej strony.
  • Jest przenoszony w zimie. Wnętrze domku to nie dekoracja, tylko komory z larwami. Przenoszenie go do piwnicy „na przechowanie” niszczy cały cykl.
  • Jest regularnie „sprzątany”. Wyczyszczenie domku do zera w środku sezonu usuwa larwy razem z resztkami.

Zarzut, który dobrze znać

Poważny zarzut wobec domków nie dotyczy ich budowy, ale proporcji. Skoro większość pszczół dziko żyjących gniazduje w ziemi, to środki i uwagę lepiej przeznaczyć na odsłonięte, nasłonecznione fragmenty gleby, miedze, niekoszone pasy zieleni i kwitnące gatunki rodzime. To prawda i każdy rzetelny tekst o domkach powinien to powiedzieć wprost.

Ale to nie znaczy, że domek jest zbędny. Znaczy, że domek ma być dodatkiem do siedliska, a nie jego zamiennikiem. Instytucja, która kupuje domek i sadzi przy nim rodzime byliny, robi więcej niż instytucja, która kupuje domek i zostawia wokół beton.

Jak odróżnić sensowny domek od gadżetu

| Cecha | Domek sensowny | Gadżet |
|—|—|—|
| Korpus | sklejony, z drewna o realnej grubości, klej wodoodporny | zbity na wkręty bez zabezpieczenia, cienki jak tekturka |
| Wnętrze | nawiercone kołki, rurki trzciny, szyszki (materiały o różnych średnicach) | wióry, trociny, słoma bez struktury |
| Otwory | kilka średnic, porządnie nawiercone, wygładzone | wycięte „na oko”, z drzazgami |
| Ochrona | siatka stalowa ocynkowana na froncie | brak siatki |
| Impregnacja | po stronie użytkownika, zewnętrzna | pomalowany w środku „dla efektu” |
| Informacja | instrukcja: gdzie wieszać, kiedy nie ruszać | brak instrukcji |

Co z tym zrobić

Jeśli domek już wisi, sprawdź cztery rzeczy z listy powyżej (średnice, głębokość, siatka, otoczenie) i zostaw go w spokoju na sezon. Jeśli dopiero go kupujesz, traktuj domek jako jedną z trzech decyzji, obok posadzenia rodzimych kwiatów i zostawienia fragmentu nieskoszonej zieleni.

I jeszcze jedna istotna rzecz: zasiedlenie jest procesem, nie zdarzeniem. Pierwszy sezon bywa pusty, drugi daje pierwsze zamknięte komórki. Domek, który po dwóch tygodniach „nic nie robi”, zwykle robi dokładnie to, co powinien.


Zestawy: S 16,5 × 10 × 10 cm, M 30 × 15 × 10 cm, XL 50 × 30 × 10 cm. Korpus sklejony, wypełnienie i siatka ocynkowana w komplecie, obwoluta z instrukcją i informacjami o pszczołach. Rozmiar, liczba sztuk, termin – odpowiadamy w jeden dzień roboczy.

Źródła: dane o liczbie i biologii pszczół w Polsce to materiały Lasów Państwowych oraz Ministerstwa Klimatu i Środowiska; szczegóły techniczne domków pochodzą z karty produktu Red Point.